Tak mi się te zdjęcia spodobały, że po skończonej obróbce, gdzieś między trzecią a czwartą nad ranem, tak zupełnie spontanicznie postanowiłam stworzyć sobie bloga! Pomyślałam sobie, że o ile zdjęcia moich dzieci zawsze gdzieś tam pokażę, to te foty oddam ich bohaterom i już mało kto je pozna, jako efekt moich zmagań z aparatem! Tak, więc na początek "kolażowo", ale o krystiankowej sesji jeszcze tutaj będzie! :)))
Wernisaż wystawy fotografii Jolanty Zygmunt-Więzik "Z miłości do potęgi
trzeciej. 10 lat poźniej." - Gliwice
-
Wernisaż wystawy fotografii Jolanty Zygmunt-Więzik "Z miłości do potęgi
trzeciej. 10 lat później."
Emocje jeszcze we mnie mocno buzują po wczorajszym nies...
2 miesiące temu


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz